Zgrabne ciało i idealna sylwetka, a wstyd przed pójściem na siłownię

2014-03-06 12:00:00 (ost. akt: 2014-03-06 10:46:06)

Autor zdjęcia: www.localfitness.com.au

Podziel się:

Lato zbliża się wielkimi krokami. Pragniemy szczupłego i wysportowanego ciała, czas na siłownię. Jak zacząć swój pierwszy raz na siłowni?

Olsztyn w swojej ofercie ma pokaźną ilość siłowni i klubów fitness. Jednak często ilość nas przytłacza i mimo ogromnego wyboru postanawiamy zostać w domu, ponieważ nie wiemy co wybrać. Niektórzy panicznie wstydzą się swojego ciała, a pójście na siłownie wiąże się dla nich ze stresem i wstydem przed innymi. Bez obaw! Zaczynałem z takimi samymi dylematami.

Po godzinach spędzonych na przeglądaniu internetowych ofert doszedłem do wniosku, że same zdjęcia i opisy siłowni nie odzwierciedlą tego jaka jest naprawdę. Postanowiłem iż najlepszą opcją jest praktyka. Jednak tu pojawił się kolejny problem. Jak będzie wyglądała moja przygoda z siłownią. Pójdę na trening - ja, taki chudy, mały i mizerny - wśród stałych bywalców będę wyglądał jakbym się zgubił i trafił tu przez przypadek. Nie mówiąc już o ich dziwnych uśmieszkach i lekceważącym tonie. Z lekką tremą i stresem postanowiłem jednak odwiedzić swoją pierwszą siłownię.

Jak się czułem po przebraniu i wkroczeniu na salę z potężnym sprzętem, ciężarami i mężczyznami jeszcze większymi od nich ? Możecie się łatwo domyślić, poczułem się mały, słaby i bez motywacji do działania. Jednak postanowiłem się zabrać za siebie i po krótkiej rozgrzewce zacząć ćwiczenia. Przechodząc do następnej sali dopadło mnie spore zdumienie, kiedy to wszyscy ci "wielcy" goście zaczęli się ze mną witać i pytać jak się mam. To oni w ogóle mają uczucia ? Otóż mają i na dodatek są bardzo pozytywnie nastawieni do każdego nowego członka siłowni. Obawa przed wyśmianiem i lekceważącymi spojrzeniami szybko minęła. W ciągu swojego pierwszego kontaktu z siłownia publiczną nie zostałem wyśmiany, nie czułem się jak wyrzutek, wręcz przeciwnie. Otrzymałem mnóstwo wskazówek od ludzi, którzy z siłownią są na codzień. Każdy dał coś od siebie i podpowiedział jak ćwiczyć oraz co jeść aby uzyskać najlepsze efekty.

Atmosfera - to podstawa. Na siłowni każdy się zna i każdy jest dla siebie pomocny, tworzy to bratnią atmosferę, która nie tylko sprawia, że mamy lepsze samopoczucie, ale i nasza motywacja skacze w górę. Po wykupieniu karnetu, siłownia staje się jak drugi dom, a nasze ciało to świątynia, która pielęgnujemy. Pasja łączy ludzi, a siłownia, fitness czy inne odmiany wysiłku fizycznego to najzdrowsza pasja jaką możemy mieć w życiu.

Pamiętaj, jeśli pragniesz poprawy swojej sylwetki, jeśli chcesz aby na lato twoje ciało wyglądało jak z okładki, a do tego szukasz dobrego towarzystwa i świetnej atmosfery to nie rezygnuj z siłowni publicznej ! Nie zamykaj się sam w domu, otwórz się na świat, poznaj ludzi z pasją i sam się nią zaraź !

jm

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB