W niektórych szkołach w Polsce pojawiły się cukierki zawierające substancje psychoaktywne - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".
"Dziennik Gazeta Prawna" alarmuje, że w niektórych szkołach w Polsce pojawiły się cukierki zawierające substancje psychoaktywne. Kłopot w tym, że nie ma ich w tabelach substancji zakazanych, więc trudno zakazać sprzedaży produktów, które je zawierają.
Sanepid apeluje do nauczycieli, aby zwrócili uwagę, co mogą kupić uczniowie w szkolnych sklepikach i by prowadzili akcję uświadamiającą, "Dziennik Gazeta Prawna" wyjaśnia, że w niektórych szkołach są sprzedawane cukierki z barwnikiem, który powoduje, że dzieci są pobudzone i rozkojarzone. Swoimi działaniami przypominają zatem dopalacze. Szkodliwe barwniki są jednak całkowicie legalne i ani policja, ani sanepid nie mogą zakazać ich sprzedaży.
"Dziennik Gazeta Prawna" zauważa, że problem nie kończy się na szkołach. W 17 z 48 słodyczach kupionych w sklepach na terenie powiatu krakowskiego i zbadanych przez służby sanitarne stwierdzono nieprawidłowości. Jedną z podstawowych był brak napisu "może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci" na opakowaniach słodyczy zawierających barwniki, które odurzają.
Więcej na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
IAR
Sanepid apeluje do nauczycieli, aby zwrócili uwagę, co mogą kupić uczniowie w szkolnych sklepikach i by prowadzili akcję uświadamiającą, "Dziennik Gazeta Prawna" wyjaśnia, że w niektórych szkołach są sprzedawane cukierki z barwnikiem, który powoduje, że dzieci są pobudzone i rozkojarzone. Swoimi działaniami przypominają zatem dopalacze. Szkodliwe barwniki są jednak całkowicie legalne i ani policja, ani sanepid nie mogą zakazać ich sprzedaży.
"Dziennik Gazeta Prawna" zauważa, że problem nie kończy się na szkołach. W 17 z 48 słodyczach kupionych w sklepach na terenie powiatu krakowskiego i zbadanych przez służby sanitarne stwierdzono nieprawidłowości. Jedną z podstawowych był brak napisu "może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci" na opakowaniach słodyczy zawierających barwniki, które odurzają.
Więcej na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
IAR



Komentarze
2
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
naćpany cukiernik #452761 | 87.207.*.* 23-11-2011 21:07
pokażcie mi jeden, tylko jeden konkrety dowód na związek sztucznych barwników w słodyczach z nadpobudliwością u dzieci !!!! Wysuwanie tak dalekich wniosków jak porównywanie słodyczy z dopalaczami jest niemoralne i powinno podlegać karze. Ale mamy wolność słowa i takie ......... jak dziennikarze mogą bezkarnie nas okłamywać. Nie podają żadnych konkretów a jedynie piorą nasze mózgi. Takie akcje jak 11 listopada w związku z dziennikarzami nie wzięły się z nikąd.
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
Podajcie nazwy tych cukierków #452560 | 81.190.*.* 23-11-2011 18:37
przecież pospolity polak czy dziecko nie zna sie na substancjach które są niebezpieczne w produkcie! taki produkt powinien być ujawniony pod nazwą!
!
odpowiedz na ten komentarz