W środę w Sosnowcu odbędzie się pogrzeb półrocznej Magdy, która zginęła 24 stycznia, prawdopodobnie w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Początkowo jej matka Katarzyna W. utrzymywała, że dziewczynka została porwana. Później kobieta przyznała, że dziecko wyślizgnęło się z kocyka i upadło na podłogę, uderzając głową w próg.
Katarzyna W., która kilkakrotnie zmieniała zeznania, przebywa w areszcie pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Grozi jej do 5 lat więzienia. Wniosek o 2-miesięczny areszt prokuratura argumentowała obawą matactwa i ucieczki podejrzanej. Wstępne wyniki sekcji zwłok małej Magdy, potwierdziły zeznania kobiety.