Kaczyński w Sejmie: Nie ma sprawy "dwóch wież"
2025-04-02 16:35:06(ost. akt: 2025-04-02 16:44:20)
Podczas sejmowej debaty Jarosław Kaczyński odniósł się do śmierci Barbary Skrzypek, sugerując, że miała ona związek z przesłuchaniem, w którym uczestniczył Roman Giertych. — Śmierć Barbary Skrzypek wiązała się z tym wszystkim. To wiązało się z tym bezpodstawnym przesłuchaniem — ocenił prezes PiS, podkreślając, że „nie ma żadnych wątpliwości” co do przyczyn tragedii.
Kilka minut wcześniej w Sejmie Roman Giertych został nazwany „mordercą”. Prezes PiS, opuszczając salę plenarną po starciu z Giertychem, powiedział dziennikarzom: — Ta sprawa, która doprowadziła — a to nie ma żadnych wątpliwości — do śmierci Barbary Skrzypek, to w dużej mierze zasługa tego Lesika, tak się bodajże nazywa ten człowiek, który był szczególnie agresywny w trakcie przesłuchania. A jej śmierć wiązała się z tym wszystkim. To wiązało się z tym bezpodstawnym przesłuchaniem. Bo nie ma żadnej sprawy dwóch wież. Dwie wieże to był rysunek w "Gazecie Wyborczej" — mówił Jarosław Kaczyński.
Sprawa dotyczy projektu budowy wieżowców w Warszawie przez spółkę Srebrna, który wywołał wiele kontrowersji. Na uwagę dziennikarki TVN24 Agaty Adamek, że prokuratura prowadziła postępowanie w tej sprawie, Kaczyński odpowiedział: — W państwie prawa prokuratura prowadziła proces, który następnie umorzono. Oddano do sądu, gdzie orzekał niesprzyjający nam sędzia. Dokładnie pani sędzia, która stwierdziła, że ten człowiek nie ma żadnych dokumentów, które by potwierdzały, że cokolwiek zrobił i że cokolwiek spółka Srebrna jest mu cokolwiek winna — stwierdził prezes PiS.
W odpowiedzi na słowa Kaczyńskiego Agata Adamek zauważyła, że w demokracji problemem jest sugerowanie, iż sędzia może być sprzyjający bądź niesprzyjający politycznie. — To chyba jest dramat dla demokracji — zaznaczyła dziennikarka. Kaczyński zgodził się z tą uwagą, jednocześnie dodając: — Doprowadzili do tego ci, którzy zamiast rozwiązać sądownictwo po 1989 roku i stworzyć nowe kadry sędziowskie, nie zrobili tego.
Na przypomnienie przez Adamek, że PiS rządził już dwukrotnie, Kaczyński wyjaśnił: — Za pierwszym razem w szczególnej koalicji, a po raz drugi to zostało zablokowane. Na pewno nie ja to zablokowałem — zakończył.
źródło: Gazeta.pl / red.
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez