Sikorski: wspólnym celem powinno być odbudowanie europejskiej architektury bezpieczeństwa
2025-04-02 17:28:00(ost. akt: 2025-04-02 17:46:14)
Naszym wspólnym celem powinno być odbudowanie europejskiej architektury bezpieczeństwa w sposób, który długoterminowo zredukuje ryzyko wojny; nasza gotowość będzie odstraszać, a słabość zachęcać agresora- podkreślił szef MSZ Radosław Sikorski po rozmowie z komisarzem UE ds. obrony Andriusem Kubiliusem.
W środę w Warszawie komisarz Kubilius przedstawił założenia tzw. unijnej białej księgi, w której mowa m.in. o 150 mld euro pożyczek na projekty zbrojeniowe.
Później odbyły się dwustronne rozmowy Sikorskiego i Kubiliusa, po których obaj wystąpili na wspólnej konferencji prasowej. Szef polskiej dyplomacji powiedział, że tzw. biała księga obronności przygotowana przez Kubiliusa była bardzo długo oczekiwana i została bardzo dobrze przyjęta. "Środki wdrożeniowe muszą bardzo szybko podążyć za nią i liczymy na pana komisarza, który będzie prowadził ten proces" - dodał.
Według Sikorskiego, biała księga oraz plan ReArm Europe powinny stać się skuteczną mapą drogową do tego, aby państwa członkowskie zwiększyły swoje inwestycje w zdolności obronne. "Naszym wspólnym celem powinno stać się odbudowanie europejskiej architektury bezpieczeństwa w sposób, który zredukuje ryzyko wojny długoterminowo. Nasza gotowość będzie odstraszać, zaś słabość zachęcać agresora" - powiedział minister.
Podkreślił, że Polska inwestuje intensywnie w zdolności obronnościowe i wydaje na ten cel niemal 5 proc. PKB. "Obronność i bezpieczeństwo zewnętrznych granic Unii, tak zwana Tarcza Wschód, jest integralną częścią nowego podejścia do europejskiego bezpieczeństwa. Potrzeby tych najbardziej narażonych na zewnętrzne zagrożenia krajów granicznych powinny być priorytetyzowane" - zauważył Sikorski.
Zapewnił, że Europa pozostaje zjednoczona we wzmacnianiu wsparcia wojskowego dla Ukrainy. "Największe państwa Europy nieustająco wspierają dzielny opór Ukrainy. Musimy skoncentrować się na najważniejszych potrzebach Ukrainy - amunicja, artyleria wielkokalibrowa i systemy obrony przeciwlotniczej. Również gotowi jesteśmy zwiększyć nasze wsparcie dla Ukrainy w zakresie integracji jej przemysłu obronnościowego w europejską bazę przemysłową. Ta baza musi rosnąć również z powodu tego, że w tej chwili spółki amerykańskie są zapełnione zamówieniami do końca dekady, więc musimy produkować to uzbrojenie w Europie" - podkreślił Sikorski.
Odniósł się też do negocjacji w sprawie rozejmu między Ukrainą a Rosją. "Mamy nadzieję, że nasi sojusznicy w Ameryce w tej chwili widzą, kto chce pokoju, a kto chce wojny. Ukraina zgodziła się bezwarunkowo na zawieszenie broni, natomiast Putin wysuwa sztuczne warunki" - zauważył Sikorski. "Mamy nadzieję, że Rosja w końcu zgodzi się, a jeśli nie, to że pan prezydent Trump wysnuje właściwe wnioski, mianowicie zwiększy nacisk na prezydenta Putina" - dodał minister.
Sikorski podkreślił, że "Polska będzie popierać jakiekolwiek rozwiązanie, które będzie gwarantować sprawiedliwy, trwały i stabilny pokój dla demokratycznej Ukrainy".
Kubilius mówił, że może podpisać się pod wszystkim, co powiedział szef polskiej dyplomacji. Jak dodał, nie ma konieczności wyjaśniać jakiego rodzaju zagrożenia mamy przed sobą i dlaczego Unia Europejska musi rozwijać swoje zdolności obronne. Ocenił, że UE zaczyna rozumieć, jak bardzo ważne jest wzięcie na własne barki odpowiedzialności w zakresie obronności. "I tutaj Polska odgrywa niezmiernie ważną rolę, oczywiście jako kraj, który teraz przewodzi Unię Europejską" - powiedział Kubilius.
Podkreślił, że "wdrożenie białej księgi jest tym, co powinno naprawdę odstraszać agresora". Wyjaśnił, że koncentruje się ona na tym, jak wzmocnić wsparcie dla Ukrainy, jak wzmocnić europejskie zdolności obronne.
Biała księga przygotowana przez Kubiliusa doprecyzowuje plan dozbrajania Europy zaprezentowany wcześniej przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen. Chodzi m.in. o tzw. instrument SAFE, czyli 150 mld euro pożyczek na projekty zbrojeniowe, poluzowanie dyscypliny budżetowej państw członkowskich w zakresie wydatków obronnych i możliwość przesuwania środków w ramach unijnego budżetu. Do białej księgi dołączony został projekt rozporządzenia w sprawie instrumentu pożyczkowego - KE zaproponowała, by 65 proc. pieniędzy z pożyczek na obronność trafiało wyłącznie na komponenty pochodzące z UE, co ma umożliwić rozwój przemysłu obronnego.
Kubilius został zapytany o stan dyskusji dotyczącej alternatywy dla systemów Starlink w Ukrainie. Komisarz podkreślił, że "ciekawa rozmowa z partnerami transatlantyckimi" zakończyła się "jasnym stwierdzeniem, że Starlinki nie będą wyłączone". Ocenił to jako "dobrą wiadomość".
Z drugiej strony - jak zaznaczył - są rozwiązania, które "będziemy w stanie wdrożyć, gdyby rzeczy miały pójść w jakimś niespodziewanym kierunku".
Jak dodał, rozpoczęto budowę systemu satelitarnego IRIS2, ale - zaznaczył - "operacyjnie będzie on dostępny dopiero od 2029 roku". Podkreślił, że od połowy br. będzie dostępny system GOVSATCOM (The European Union Governmental Satellite Communications), czyli system zintegrowanej łączności satelitarnej krajów członkowskich UE oparty na konsolidacji aktywów krajowych.
Jak podkreślił Kubilius, mimo że Biała Księga jest ważnym dokumentem strategicznym dla UE, to "nie możemy się spodziewać, że Putin będzie czytać nasze Białe Księgi". Ocenił, że dopiero wdrożenie ustaleń dokumentu "naprawdę powinno odstraszać agresora". Finalizację tych regulacji określił jako ważną rolę polskiej prezydencji w Radzie UE.
Kubiliusa mówiąc o Tarczy Wschód zaznaczył, że UE spodziewa się, iż Polska i kraje bałtyckie pokażą, jak "tego rodzaju wspólne projekty, wspólne europejskie interesy mogą być rozwijane w sposób jak najskuteczniejszy". (PAP)
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez