Zwycięstwo Polaków i gwizdy publiczności podczas meczu z Izraelem
2025-08-31 16:11:40(ost. akt: 2025-08-31 16:19:54)
Niemal pełny Spodek (8998 kibiców) był świadkiem prawdziwego thrillera koszykarskiego. Polska reprezentacja po zaciętym boju pokonała Izrael 66:64 i odniosła drugie zwycięstwo w fazie grupowej.
Każde dojście koszykarzy z Izraela do piłki było kwitowane gwizdami, czego w meczu ze Słoweńcami nie było. Podczas hymnu Izraela także rozlegały się gwizdy i buczenie.
Biało-czerwoni świetnie rozpoczęli spotkanie i do przerwy prowadzili 37:26, głównie dzięki skutecznej grze Andrzeja Pluty, Mateusza Ponitki oraz Dominika Olejniczaka, który imponował w obronie. Po przerwie Izraelczycy ruszyli do odrabiania strat, a Deni Avdija w końcu zaczął trafiać z dystansu. Trzecia kwarta zakończyła się dla Polaków fatalnie – przegrali ją 11:25 i po raz pierwszy w meczu stracili prowadzenie.
O wszystkim zadecydowała dramatyczna końcówka. Na minutę przed końcem Polska przegrywała 62:64, ale bohaterem został Jordan Loyd. Amerykanin najpierw wyrównał efektownym wejściem pod kosz, a następnie – po swojej niecelnej próbie – zebrał piłkę i dobił ją na 66:64. Izrael miał jeszcze okazję, lecz rzut Avdiji nie znalazł drogi do kosza.
Polacy rzucili się sobie w ramiona, a kibice w Spodku eksplodowali z radości. Loyd zakończył spotkanie z 27 punktami i tytułem MVP.
Polska - Izrael 66:64 (19:14, 18:12, 11:25, 18:13)
Polska: Jordan Loyd 27, Mateusz Ponitka 16, Dominik Olejniczak 8, Michał Sokołowski 7, Andrzej Pluta 5, Aleksander Balcerowski 3, Przemysław Żołnierewicz 0, Kamil Łączyński 0, Tomasz Gielo 0, Aleksander Dziewa 0;
Izrael: Deni Avdija 23, Khadeen Carrington 10, Tomer Ginat 10, Roman Sorkin 9, Yam Madar 7, Yovel Zoosman 3, Bar Timor 2, Guy Palatin 0, Itay Segev 0, Ethan Burg 0, Nimrod Levi 0;
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez