Niemiecka prasa podkreśliła rolę prezydenta USA Donalda Trumpa w uwolnieniu izraelskich zakładników i zawarciu rozejmu w Strefie Gazy, ubolewając równocześnie nad niewielkim wpływem Europy na sytuację na Bliskim Wschodzie. Komentatorzy wyrazili powątpiewanie, czy osiągnięte rozwiązanie okaże się trwałe.
„Bohater Trump” – zatytułowała swój komentarz „Sueddeutsche Zeitung”. „W tych dniach nie ma znaczenia, że jest ktoś, kto zwykle wyprowadza wszystkich z równowagi i robi to celowo” – napisała gazeta. Zaznaczyła, że Trump „pozostaje prezydentem, który u siebie w Ameryce codziennie atakuje demokrację”, na którego Europa nie może liczyć w konfrontacji z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, dla którego „wartości” są pojęciem z dziedziny finansów. „Jednak w ten poniedziałek jest amerykańskim prezydentem, który uwolnił 20 ostatnich żywych zakładników i wysłał ich do domu” – podkreślił komentator.