Barack Obama i Mitt Romney starli się w ostatniej debacie telewizyjnej. Poświęcona była ona polityce zagranicznej. Prezydent USA wyraźnie zdominował dyskusję. Kandydat republikanów najczęściej deklarował, że zgadza się z Obamą.
Jednym z punktów sporu pomiędzy Barackiem Obamą a Mittem Romneyem był stosunek do Rosji. Gdy prezydent USA wytknął kandydatowi republikanów, że nazwał Rosję największym geopolitycznym wrogiem USA, Romney odpowiedział. „Rosja sprzeciwia nam się ciągle w ONZ-ecie, nie zamierzam zakładać różowych okularów. I na pewno nie powiem panu Putinowi, że dam mu większą elastyczność po wyborach”.