Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w czwartek, że jeśli Stany Zjednoczone dostarczą Ukrainie rakiety Tomahawk do ataków w głąb Rosji, wówczas nastąpi nowa poważna runda napięć między Rosją a Zachodem.
Pieskow podkreślił, że Rosja uważnie zapoznała się z doniesieniami, iż Waszyngton rozważa dostarczanie Ukrainie pocisków Tomahawk i zapowiedział, że jeśli tak się stanie, wywoła to reakcję ze strony Rosji.