Reklama

Huragan Sandy uderzył w wybrzeże USA. 13 osób nie żyje

30/10/2012 10:57

Huragan Sandy sieje zniszczenie w Stanach Zjednoczonych. 13 osób nie żyje. W nowojorskiej dzielnicy Queens ogień wywołany huraganem, doszczętnie strawił 50 domów.

Huragan Sandy uderzył w południowe wybrzeże New Jersey - dość daleko od Nowego Jorku. Do miasta dotarła jednak fala powodziowa, zalewając położony na dolnym krańcu Manhattanu Batery Park. Zalanych jest siedem tuneli metra. W części dolnego Manhattanu nie ma prądu i kilkaset tysięcy osób pozostaje bez elektryczności. Rzeki Hudson i East, przepływające przez miasto, zaczynają wystepować z brzegów.

Ponad 400 tysięcy ludzi otrzymało polecenie ewakuacji ze swoich domów w dolnym Manhattanie i innych częściach Nowego Jorku, Atlantic City i Delaware. Ponad 5 mln gospodarstw domowych pozbawionych jest prądu. Linie lotnicze odwołały blisko 9 tysięcy połączeń z regionem objętym huraganem. Nie kursują również pociągi firmy Amtrak. Zamknięta jest nowojorska giełda.
Huragan przerwał kampanię wyborczą przed przyszłotygodniowymi wyborami prezydenckimi. Prezydent Obama wrócił do Waszyngtonu, by monitorować sytuację. Jego konkurent republikanin Mitt Romney odwołał wszystkie swoje spotkania planowane na wczoraj i dziś.


IAR/foxnews/BBC news&AFP/dw/OK
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama