Niezależny dziennik „Haaretz” opublikował relacje izraelskich żołnierzy, którzy brali udział w działaniach wojennych w Strefie Gazy. W ich opowieściach pojawiają się opisy silnych przeżyć psychicznych, poczucia winy oraz trudności z powrotem do normalnego życia po służbie.
Jeden z rozmówców, były żołnierz i programista, opisał swoje doświadczenia z walk w rejonie Chan Junis pod koniec 2023 roku jako traumatyczne. Jak relacjonuje, intensywne bombardowania i działania bojowe doprowadziły go do stanu emocjonalnego „automatycznego działania”, po którym – jak twierdzi – miał zmagać się z silnym poczuciem winy i załamaniem psychicznym po powrocie do cywila.
– Ludzie nazywali mnie bohaterem, a ja czułem się potworem – mówi jeden z rozmówców gazety, opisując trudności z codziennym funkcjonowaniem, izolację i objawy silnego stresu pourazowego.
W artykule „Haaretz” inni żołnierze – występujący pod zmienionymi imionami – również opisują doświadczenia związane z wojną, w tym sytuacje budzące u nich poczucie przekroczenia granic moralnych oraz trwałe konsekwencje psychiczne. Część z nich mówi o tzw. „urazie moralnym”, czyli stanie wynikającym z działań sprzecznych z osobistymi wartościami.
Eksperci cytowani przez gazetę podkreślają, że takie przypadki mogą prowadzić do długotrwałych problemów psychicznych, w tym depresji, lęku i trudności adaptacyjnych po zakończeniu służby wojskowej.
Relacje te wpisują się w szerszą debatę na temat kondycji psychicznej żołnierzy uczestniczących w konflikcie oraz skutków długotrwałych działań zbrojnych dla personelu wojskowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No cóż tak ci których przodkowie kiedyś byli mordowani stali się oprawcami i mordercami .
No cóż tak ci których przodkowie kiedyś byli mordowani stali się oprawcami i mordercami .