Rosyjska stolica została zaatakowana przez ukraińskie bezzałogowce w nocy z niedzieli na poniedziałek. Pomimo posiadania dość rozbudowanego systemu obrony przeciwlotniczej zwalczanie bezzałogowców nadal jest dla Rosjan sporym wyzwaniem.
Ministerstwo obrony Rosji poinformowało o przechwyceniu 193 ukraińskich dronów, z czego 40 nad obwodem moskiewskim. Celem 34 z nich miała być sama Moskwa: lokalne media poinformowały – powołując się na relacje mieszkańców – o wybuchach, jakie było słychać w kilku dzielnicach miasta. Z kolei władze potwierdziły czasowe wstrzymanie pracy dwóch lotnisk.