W niemieckim przemyśle motoryzacyjnym ponownie zawrzało. Po raz kolejny powodem są problemy z dostępnością procesorów, kluczowych dla produkcji nowoczesnych samochodów. Tym razem trudności dotknęły Volkswagena, który jeszcze w tym tygodniu wstrzyma produkcję dwóch swoich najważniejszych modeli – Golfa i Tiguana.
Sytuacja przypomina wydarzenia sprzed kilku lat, kiedy globalny brak mikroprocesorów sparaliżował branżę motoryzacyjną. Teraz problem wraca – tym razem w wyniku napiętych relacji między Holandią a Chinami.