Reklama

Odsiadka albo... ślub. Kontrowersyjny wyrok sądu

12/08/2015 10:57

Josten Bundy stanął przed sądem i usłyszał nietypową alternatywę: piętnaście dni w więzieniu albo ślub z dziewczyną, z którą się spotyka, 19-letnią Elizabeth Jaynes. Wyrok to pokłosie bójki, w którą Bundy wdał się w lutym z byłym chłopakiem Elizabeth.

Przyznał, że dwukrotnie uderzył mężczyznę w szczękę, bo ten niepochlebnie wypowiadał się o jego partnerce. Sędzia Randall Rogers zdecydował, że najlepszą karą w tym przypadku będzie nakazanie Bundy"emu, by w ciągu trzydziestu dni poślubił Elizabeth. Oprócz tego, w ramach resocjalizacji nakazał mu przepisywanie biblijnych wersetów i udział w terapii. Inną opcją było spędzenie 15 dni w więzieniu.

Jak wyjaśnia para, Bundy obawiał się utraty pracy. Bundy i Jaynes spotykają się ze sobą od roku. Tłumaczą, że rozmawiali o ślubie, myśleli jednak o wielkim weselu w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Po wyroku musieli jednak zrezygnować z tego marzenia. Ślub zorganizowali zaledwie w kilkanaście dni. Elizabeth miała na sobie białą koszulką i niebieską spódnicę. Natomiast pan młody pojawił się na ślubie ubrany w niebieskie polo.
- Dla wielu osób ślub to wielka sprawa, zobowiązanie. A my nie mogliśmy nawet zdecydować, kto na nim będzie czy jaki będziemy mieli tort. W ogóle nie mieliśmy tortu - mówi Josten Bundy.

Wyrok wywołał oburzenie, a eksperci kwestionują jego legalność. Kilkaset osób podpisało się pod petycją do Białego Domu, w której domagają się one pozbawienia sędziego uprawień i podkreślają, że wyrok jest sprzeczny z amerykańską konstytucją.

[ivideo]http://get.x-link.pl/69cb0d61-f40c-815f-7b1d-fb60120d66bf,bd7db6b3-81bf-5df6-4bc3-453a9cc36bda,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

Źródło: CNN Newsource/x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama