33-letni podpalacz, który oblał łatwopalną substancją, a następnie podpalił sklep z dopalaczami w centrum Katowic, został zatrzymany. Sprawcy nie udało się jeszcze przesłuchać ponieważ w trakcie zatrzymania był nietrzeźwy. Likwidacji sklepu od wilu miesięcy domagają się okoliczni mieszkańcy.
Jak tłumaczy Jolanta Kolanko z Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Katowicach, sklep był już wielokrotnie zamykany przez Sanepid, jednak za każdym razem otwierano go ponownie.