Reklama

Pogoda szykuje mocne zaskoczenie

Po chłodnym końcu marca i początku kwietnia pogoda w Polsce ma wyraźnie zmienić kierunek. Najnowsze prognozy wskazują, że po kilku dniach umiarkowanych temperatur do kraju zacznie napływać znacznie cieplejsze powietrze, a na zachodzie i południowym zachodzie termometry mogą pokazać nawet 24 stopnie Celsjusza. To byłby pierwszy tak wyraźny powiew wczesnego lata w tym roku.

Na razie chłodniej, ale zmiana jest już widoczna

Początek tygodnia i pierwsze dni kwietnia nie zapowiadają jeszcze przełomu. W Warszawie do soboty prognozowane są maksymalnie 14–15 stopni, w Krakowie 10–14 stopni, w Gdańsku 9–12 stopni, a w Poznaniu 12–14 stopni. Dopiero niedziela 5 kwietnia ma przynieść wyraźniejsze ocieplenie, z temperaturami sięgającymi około 18 stopni w kilku dużych miastach.

Nawet 24 stopnie, ale nie wszędzie

Najbardziej spektakularne wartości mają pojawić się na przełomie pierwszego i drugiego tygodnia kwietnia. Według prognoz temperatura może wtedy wzrosnąć do 24 stopni Celsjusza, przede wszystkim w zachodniej i południowo-zachodniej Polsce. To właśnie tam napływ bardzo ciepłych mas powietrza z południowego zachodu ma być najsilniejszy. 

Reklama

Wielkanoc cieplejsza niż początek kwietnia

Z prognoz wynika też, że już sama Wielkanoc ma przynieść poprawę pogody. W świąteczny weekend na zachodzie kraju temperatura może dojść do około 20 stopni. To byłby wyraźny kontrast wobec początku kwietnia, kiedy w wielu miejscach temperatury w dzień mają utrzymywać się tylko nieznacznie powyżej 10 stopni. 

W praktyce świąteczne ocieplenie może okazać się wstępem do jeszcze mocniejszej zmiany po 6 kwietnia. Dopiero wtedy, według obecnych prognoz, możliwy jest napływ powietrza, który podniesie temperatury do poziomów rzadko spotykanych na tak wczesnym etapie wiosny. 

Reklama

Prognozy długoterminowe wciąż mogą się zmienić

Przy tak odległym terminie trzeba jednak zachować ostrożność. Prognozy na przełom pierwszego i drugiego tygodnia kwietnia mają charakter orientacyjny i jeszcze mogą się zmieniać. Już teraz widać, że w najbliższych dniach pogoda będzie niestabilna, a różnice między regionami pozostaną wyraźne. Dlatego pewne jest dziś przede wszystkim to, że po chłodnym starcie kwietnia czeka nas stopniowe ocieplenie, natomiast skala wzrostu temperatury i zasięg wartości rzędu 24 stopni będą wymagały dalszego potwierdzenia. 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama