Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uchwała o powołaniu komisji śledczej ds. Pegasusa została przyjęta w wadliwy sposób, komisja została "po prostu rozwiązana" i trudno, by ktokolwiek stawiał się przed instytucją, której nie ma - mówili politycy PiS po niestawieniu się Zbigniewa Ziobry przed komisją.
Były szef Ministerstwa Sprawiedliwości i prokurator generalny nie pojawił się w poniedziałek na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. systemu Pegasus i nie usprawiedliwił nieobecności. W związku z tym komisja zdecydowała, że zwróci się do sądu o jego ukaranie. Kolejny termin przesłuchania wyznaczony został na 4 listopada.