Urzędy pracy działają zbyt wolno i często nie potrafią pomóc bezrobotnym. Badanie Ankietowe Rynku Pracy przeprowadzone przez NBP pokazuje, że polskie "pośredniaki" potrzebują reformy.
Wśród zarejestrowanych osób bezrobotnych aktywnie poszukujących pracy jedna czwarta deklaruje, że bez wsparcia ze środków publicznych (Fundusz Pracy i Europejski Fundusz Społeczny) nie jest w stanie dostosować swoich kwalifikacji do potrzeb rynku pracy. Tymczasem pieniądze publiczne pozwalają na objęcie wsparciem (staże i przygotowanie zawodowe, szkolenia i dotacja na rozpoczęcie działalności gospodarczej) około 5 procent zarejestrowanych bezrobotnych.