Reklama

Prawo przestanie chronić złodziei i bandytów

21/09/2017 11:51

Dobra wiadomość. Prawo w końcu będzie chroniło obywateli, a nie bandytów. Rząd rozszerzył granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie czy dom. – Ten rząd będzie stał po stronie uczciwych obywateli, pokrzywdzonych i napadniętych, a nie po stronie bandytów – mówi minister Zbigniew Ziobro.

Rząd przyjął i wkrótce skieruje do Sejmu projekt nowelizacji Kodeksu karnego, które dotyczą obrony koniecznej. Szczególnej ochronie mają podlegać obywatele, którzy będą bronić się przed przestępcami w swoim domu czy na terenie ogrodzonej nieruchomości.

Nowy przepis brzmi:
"Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo ogrodzonego terenu przylegającego do mieszkania, lokalu, domu lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące".

- Złodziej wdziera się nocą do cudzego domu po to, żeby ukraść, a osoba broniąca się, będąc w tym domu, nie znając przecież do końca jego motywów, sięga po nóż i rani go poważnie tym nożem. Chcemy gwarantować bezkarność broniącemu się. Osoba napadnięta, zwłaszcza w domu, tam gdzie powinna czuć się bezpiecznie, musi mieć pewność, że broniąc się skutecznie, to nawet jeśli napastnik poniesie poważne konsekwencje, to osoba broniąca się nie będzie szykanowana przez państwo - tłumaczy minister Ziobro.







Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama