Reklama

Prokuratura w Warszawie bada sprawę wycieku DNA do Andrzeja Leppera

23/03/2012 12:54

Warszawska Prokuratura Okręgowa wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie domniemanego przecieku badań DNA dziecka Anety Krawczyk do Andrzeja Leppera.

Według "Gazety Wyborczej", 5 lat temu Jarosław Kaczyński miał przekazać Andrzejowi Lepperowi badania DNA dziecka pracownicy "Samoobrony", zanim prokuratura sprawdziła, czy były wicepremier jest ojcem jej dziecka.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Monika Lewandowska powiedziała IAR, że obecnie śledczy w tej sprawie dysponują jedynie informacjami zawartymi w artykule prasowym. Lewandowska dodała, że z pewnością prokuratorzy wystąpią do sądu o przekazanie protokołów przesłuchań.
Prokuratura musi zdecydować o podjęciu lub odrzuceniu dalszego badania tej sprawy w ciągu 30 dni.
Szczegóły dotyczące afery "praca za seks" miały wyjść na jaw przy okazji procesu Kaczyński-Giertych o zbieranie haków.

Według gazety badania DNA trafiły do Leppera na drodze Ziobro - Kaczyński. Janusz Kaczmarek zeznał przed sądem, że jako ówczesny zastępca prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry przekazał mu test DNA.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) Mariusz Pieśniewski/magos
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama