Pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów UEFA przyniosły spore emocje i niespodzianki. Real Madryt przegrał u siebie z Bayern Monachium 1:2, natomiast Arsenal pokonał w Lizbonie Sporting CP 1:0. Rewanże odbędą się 15 kwietnia.
Starcie Realu z Bayernem to najbardziej klasyczny pojedynek w historii europejskich pucharów – drużyny zmierzyły się już po raz 29. Tym razem lepsi okazali się goście z Monachium.
Pierwszą bramkę zdobył Luis Díaz, który wykorzystał prostopadłe podanie Serge'a Gnabry'ego. Tuż po przerwie prowadzenie podwyższył Harry Kane po asyście Michaela Olise.
Real odpowiedział dopiero w drugiej połowie. Kylian Mbappé zdobył kontaktową bramkę po dośrodkowaniu Trenta Alexandra-Arnolda i z 14 trafieniami pozostaje liderem klasyfikacji strzelców tegorocznej edycji.
Mimo kilku okazji w końcówce „Królewskim” nie udało się doprowadzić do wyrównania, a świetnie w bramce Bayernu spisywał się Manuel Neuer.
W drugim spotkaniu Arsenal potwierdził dobrą formę i pokonał Sporting CP 1:0 na wyjeździe.
Gospodarze byli blisko objęcia prowadzenia już na początku meczu – Maximiliano Araújo trafił w poprzeczkę. Ostatecznie jednak decydujący cios zadali goście.
W doliczonym czasie gry Gabriel Martinelli zagrał do Kaia Havertza, a ten pewnym strzałem pokonał Rui Silvę.
W środę rozegrane zostaną kolejne mecze ćwierćfinałowe. FC Barcelona zmierzy się z Atlético Madryt, a Paris Saint-Germain podejmie Liverpool FC.
Rewanże zaplanowano na przyszły tydzień, a finał tegorocznej edycji odbędzie się 30 maja w Budapeszcie.
Pierwsze wyniki pokazują, że walka o półfinał zapowiada się wyjątkowo emocjonująco.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze