W nocy z niedzieli na poniedziałek rozpocznie się bezterminowy strajk obsługi naziemnej portu lotniczego na warszawskim Okęciu.
Protest zapowiedzieli szefowie dwóch central związkowych działających wśród pracowników obsługi naziemnej. Oznacza to, że nie będą odprawiane wszystkie samoloty, których start jest uzależniony od przeglądu technicznego w Warszawie. Związkowcy domagają się podwyżek płac i zwiększenia zatrudnienia. Jak mówi Jacek Mikulski ze związku Solidarność, strajk mógłby zostać zawieszony tylko w przypadku konkretnych propozycji zarządu firmy.