Według "New York Post" ćwiczenia amerykańskich sił specjalnych w zakresie ewakuacji najważniejszych urzędników państwowych zakończyły się katastrofą o tragicznym bilansie ofiar. Wojskowy śmigłowiec UH-60 Black Hawk, realizujący tajną misję w ramach szkolenia, zderzył się z samolotem pasażerskim nad rzeką Potomak. W wyniku wypadku zginęło łącznie 67 osób.
Czwartkowy wieczór nad Waszyngtonem miał być kolejnym dniem rutynowych ćwiczeń wojskowych. Załoga śmigłowca UH-60 Black Hawk, należąca do kompanii Bravo 12. batalionu lotnictwa w Fort Belvoir, prowadziła tajną operację szkoleniową. Ich zadaniem było przećwiczenie procedur ewakuacji kluczowych członków administracji rządowej w sytuacji nagłego zagrożenia, takiego jak atak terrorystyczny czy uderzenie nuklearne na stolicę USA.