Dwanaście ciągników rolniczych przyjechało w poniedziałek na parking przy polsko-niemieckim przejściu granicznym Lubieszyn-Linken, by – jak przekazał organizator akcji – wesprzeć tzw. patrole obywatelskie, które od dwóch tygodni pełnią dyżury na granicy Polski z Niemcami.
Patrole te pojawiły się na niektórych odcinkach granicy polsko-niemieckiej w ramach tzw. Ruchu Obrony Granic, powołanego przez Roberta Bąkiewicza. Członkowie tego ruchu deklarują, że "pilnują granicy przed osobami próbującymi ją nielegalnie przekroczyć". Premier Donald Tusk zapowiedział w poniedziałek, że „próby samowolnego działania na polskich granicach będą eliminowane”.