Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział w poniedziałek, że podczas swojej rozmowy telefonicznej z Władimirem Putinem "dokonał pewnych postępów" i ocenił, że rosyjski przywódca chce pokoju. Stwierdził też, że rolę w doprowadzeniu do zakończenia wojny może odegrać papież Leon XIV.
"Spędziłem właśnie 2,5 godziny na rozmowach z Władimirem Putinem i dokonaliśmy pewnych postępów. To jest okropna sytuacja, 5 tys. młodych ludzi ginie każdego tygodnia, więc mam nadzieję, że coś zrobimy" - powiedział Trump podczas ceremonii podpisywania ustawy zakazującej publikacji intymnych zdjęć osób bez ich zgody, której inicjatorką była pierwsza dama Melania Trump. Prezydent powiedział, że Putin przekazał mu, że w Rosji bardzo szanują jego żonę, na co on odparł: "a co ze mną?".