Żywioł spowodował poważne zniszczenia budynków, powalił drzewa i doprowadził do licznych utrudnień w regionie.
Do tragedii doszło w piątek w południowej części stanu. Tornado przeszło m.in. przez okolice miejscowości Union Lake, położonej około 200 kilometrów na zachód od Detroit.
W wyniku żywiołu zginęły trzy osoby, a kolejne trzy zostały ranne i trafiły do szpitala. Burza zniszczyła liczne budynki, zerwała dach sklepu budowlanego i powaliła wiele drzew.
National Weather Service potwierdziła uderzenie co najmniej jednego tornada w południowej części stanu, w pobliżu miejscowości Union City. Meteorolodzy podkreślają, że analiza sytuacji pogodowej wciąż trwa i nie wykluczają, że w regionie pojawiły się również inne wiry powietrzne.
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania dokumentujące moment przejścia tornada. Na jednym z filmów mieszkanka regionu, Lisa Piper, obserwuje zbliżający się lej powietrzny po drugiej stronie jeziora.
"O mój Boże" – powtarza kobieta na nagraniu.
"To unosi domy" – mówi w pewnym momencie, gdy w powietrzu widać fragmenty budynków.
"Serce mi wali... Mam nadzieję, że nic im nie jest".
Według meteorologa David Roth z centrum prognoz w stanie Maryland, do powstania tornada doprowadziło zderzenie dwóch mas powietrza.
Ciepłe i wilgotne powietrze znad Zatoka Meksykańska napłynęło nad środkową część USA, gdzie zetknęło się z chłodniejszym powietrzem znajdującym się nad rejonem Wielkie Jeziora. Tego typu układ atmosferyczny sprzyja tworzeniu się gwałtownych burz i tornad.
Stan Michigan notuje średnio około 15 tornad rocznie. Znacznie częściej zjawisko to występuje w tzw. „Alei Tornad” – regionie obejmującym m.in. Teksas oraz Kansas.
W Teksasie odnotowuje się średnio około 155 tornad rocznie, natomiast w Kansas około 96.
Służby przy granicy stanu z Indiana wezwały mieszkańców do natychmiastowego szukania schronienia po pojawieniu się doniesień o silnych wiatrach przekraczających około 96 km/h oraz możliwym tornadzie.
– Mieszkańcy powinni przygotować się na przerwy w dostawie prądu, zamknięte drogi i dzielnice oraz zakłócenia w łączności komórkowej i internetowej – ostrzega komunikat lokalnego biura szeryfa.
Stanowe władze uruchomiły centrum zarządzania kryzysowego. W miejscowości Edwardsburg silny wiatr powalił drzewa i poważnie uszkodził domy.
Jak podaje agencja Associated Press, potężne burze przetoczyły się w piątek przez rozległy obszar od Michigan aż po północny Teksas.
Dzień wcześniej dramatyczne wydarzenia miały miejsce także w Oklahoma. W pobliżu miasta Fairview kamera zamontowana w radiowozie zarejestrowała ogromny lej tornada oświetlany błyskawicami.
Niedaleko miejsca przejścia żywiołu znaleziono ciała 47-letniej kobiety i jej 13-letniej córki w samochodzie stojącym przy skrzyżowaniu.
– Gwałtowna burza uderzyła zeszłej nocy w region i doprowadziła do tragicznej śmierci matki i córki. Modlę się za rodzinę opłakującą tę stratę, a także za wszystkich poszkodowanych przez żywioł – stwierdził gubernator Oklahoma Kevin Stitt.
Meteorolodzy ostrzegają, że aktywny układ burzowy może w kolejnych dniach przynieść również wyjątkowo wysokie temperatury w części południowych i środkowych regionów Stanów Zjednoczonych – nawet o 11 do 17 stopni Celsjusza powyżej normy sezonowej.
PAP, opr. tom
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze