Dziewięć lat i dziewięć miesięcy — tyle trwał niezwykle rzadki w polskiej piłce nożnej mariaż trenera Tomasza Tułacza z Puszczą Niepołomice. Choć szkoleniowiec nadal posiada ważny kontrakt, przyszłość jego pracy w klubie stanęła pod dużym znakiem zapytania
W cieniu jednej z najbardziej bolesnych porażek w historii klubu, Puszcza Niepołomice kończy swoją krótką przygodę z Ekstraklasą. Na ławce trenerskiej wciąż zasiada Tomasz Tułacz — człowiek instytucja, który niemal dekadę temu objął zespół i poprowadził go do największych sukcesów w dziejach. Dziś jego pozycja, mimo obowiązującego kontraktu do 2027 roku, wydaje się bardziej krucha niż kiedykolwiek.