Reklama

Wirus Zika dotarł na Florydę. Ponad 22 mln dolarów na walkę z wirusem

31/07/2016 20:50

Wirus Zika dotarł do Stanów Zjednoczonych. Jako pierwsi w niebezpieczeństwie znaleźli się mieszkańcy Florydy. Tamtejszy departament ds. zdrowia podejmuje intensywne działania. Inspektorzy odwiedzają mieszkańców osobiście, by poinformować ich o obecności wirusa. Zebrano także próbki moczu.

- Dzięki temu, że chodząc od drzwi do drzwi zbierano od mieszkańców próbki moczu, stwierdzono, że na tym obszarze komary roznoszą już wirusa - mówi dr Aileen Marty.

Służby starają się likwidować insekty, jednocześnie zbierając pojedyncze owady w celu zbadania, które gatunki zdolne są do przenoszenia wirusa. Dotychczas przebadano 19 tys. komarów i żaden z nich nie przenosił wirusa. Władze przestrzegają jednak, że nie oznacza to, że wirus się nie rozprzestrzenia.

- Dofinansowanie na walkę z ziką przyznano już 28 hrabstwom. Floryda jest pierwszym stanem, w którym powstało lokalne siedlisko wirusa, więc musimy użyć wszelkich dostępnych środków - powiedział gubernator Florydy, Rick Scott. Na walkę z wirusem władze przeznaczyły 22,6 mln dolarów.

- Należy opróżnić znajdujące się na posesjach zbiorniki stojącej wody i używać sprayów odstraszających komary - zaapelował Scott.

[ivideo]http://get.x-link.pl/4ff4590f-707f-7455-f31c-b2d47100fbc8,c22628ad-9fd9-b027-3e21-0c86da6581e5,embed.html[/ivideo]

Źródło: US CBS/x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama