W przyszłą środę (16 maja) poznamy wyrok w sprawie oskarżonej o korupcję byłej posłanki PO Beaty Sawickiej. Dziś poprosiła ona sąd o uniewinnienie. W mowie końcowej Sawicka powiedziała, że byłby to dla niej "dar na dalsze życie", a ona sama "nie chce umierać za politykę".
Proces dobiega końca przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Drugim oskarżonym o korupcję jest burmistrz Helu Mirosław Wądołowski. Beata Sawicka przekonywała sąd, że padła ofiarą agenta Tomka, a tak naprawdę Prawa i Sprawiedliwości oraz ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.