Reklama

Zakończyła się obserwacja psychiatryczna Bartosza G., podejrzanego o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy

Teraz do prokuratury ma trafić opinia biegłych, od której zależy dalszy bieg jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatnich miesięcy. To właśnie wnioski lekarzy mają rozstrzygnąć, czy podejrzany odpowie karnie przed sądem, czy też śledczy wystąpią o umorzenie postępowania i umieszczenie go w szpitalu psychiatrycznym.

Koniec ważnego etapu śledztwa

Informacja o zakończeniu obserwacji psychiatrycznej oznacza, że śledztwo wchodzi w kluczową fazę. W najbliższym czasie prokuratura ma otrzymać sporządzoną przez biegłych opinię dotyczącą stanu psychicznego Bartosza G. i jego poczytalności w chwili popełnienia zarzucanego czynu. Od tej oceny zależy, czy sprawa trafi na wokandę w klasycznym trybie karnym. Jeżeli biegli uznają, że podejrzany był niepoczytalny, prokuratura może skierować do sądu wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci pobytu w szpitalu psychiatrycznym. W przypadku stwierdzenia poczytalności lub ograniczonej poczytalności Bartosz G. będzie odpowiadał za zabójstwo Mai przed sądem. 

Obserwacja po wcześniejszych badaniach

Decyzja o obserwacji psychiatrycznej nie zapadła od razu. W styczniu Bartosz G. został poddany jednodniowemu badaniu psychiatrycznemu, przeprowadzonemu przez zespół specjalistów. To właśnie wnioski z tego badania doprowadziły prokuraturę do wystąpienia do sądu o zgodę na dalszą, pogłębioną obserwację. Sąd Okręgowy w Płocku przychylił się do tego wniosku i zdecydował o poddaniu podejrzanego badaniu stanu zdrowia psychicznego połączonemu z obserwacją w zakładzie psychiatrycznym. Wcześniej informowano, że taka obserwacja może potrwać do czterech tygodni. 

Reklama

Zarzut dotyczy zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem

Bartosz G. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Z ustaleń śledczych wynika, że po zdarzeniu wyjechał do Grecji w ramach szkolnego wyjazdu. Tam, w maju ubiegłego roku, został zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Do Polski przewieziono go 23 grudnia 2025 roku, a dwa dni później usłyszał zarzut. Nie przyznał się do popełnienia zbrodni i odmówił składania wyjaśnień. 

Od opinii biegłych zależy dalszy ruch prokuratury

Na tym etapie najważniejszym dokumentem w sprawie staje się opinia psychiatryczna. To ona ma odpowiedzieć na pytanie, czy podejrzany był zdolny rozpoznać znaczenie swojego czynu i pokierować swoim postępowaniem. W praktyce oznacza to, że po zakończeniu obserwacji śledztwo czeka na rozstrzygnięcie, które może przesądzić nie tylko o dalszym trybie postępowania, ale też o tym, czy sprawa zakończy się procesem karnym, czy wnioskiem o zastosowanie środków zabezpieczających.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama