Kalisz (woj. wielkopolskie). Kaliska straż miejsca zatrzymała 11-letniego chłopca, który miał przy sobie woreczek z suszem roślinnym; prawdopodobnie dopalaczem. Nastolatka na gorącym uczynku przyłapał operator monitoringu miejskiego.
- Operator zauważył chłopca, który z zaciekawieniem wydobywa jakiś przedmiot. Na miejsce wysłano patrol straży miejskiej. Chłopiec po około 10 minutach wydobył z ogrodzenia ten przedmiot, wziął do buzi i rozerwał go zębami. W tym momencie zainterweniował patrol – powiedział Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej w Kaliszu.