Z pojednania się z Bogiem i życia w łasce rodzą się liczne znaki nadziei. Pierwszym z nich jest nadzieja na pokój dla świata, który po raz kolejny pogrąża się w tragedii wojny - podkreślił w homilii podczas pasterki w poznańskiej katedrze metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.
Hierarcha w swojej homilii nawiązał m.in. do osoby króla Ezechiasza i Jezusa Chrystusa. Wskazując na różnice między nimi wskazał m.in. na inną wizję pokoju. Jak mówił, „Izajasz zakłada, że Ezechiasz przyniesie ludziom pokój, dzięki praktyce sprawiedliwości (…) Problem jednak w tym, że sprawiedliwość nie jest pojęciem jednoznacznym. Istnieje przynajmniej sześć odmian sprawiedliwości, a mianowicie "każdemu to samo, każdemu według jego zasług, każdemu według jego dzieł, każdemu według jego potrzeb, każdemu według tego, co mu się należy z racji jego pozycji, każdemu według tego, co mu przyznaje prawo". W związku z tym egzekwowanie sprawiedliwości - w celu osiągnięcia pokoju - jest przedsięwzięciem niezmiernie trudnym”.