W południowej Francji trwa dramatyczna walka z jednym z największych pożarów ostatnich lat. Ogień w Pirenejach Wschodnich objął już tysiące hektarów lasów, zmusił do ewakuacji dziesiątki tysięcy osób i sparaliżował życie w całym regionie.
Pożar, który wybuchł w sobotę w paśmie górskim w departamencie Pireneje Wschodnie, nadal nie został opanowany. Jak poinformowały władze lokalne, żywioł rozprzestrzenia się w szybkim tempie i objął już około 4,6 tys. hektarów lasów oraz zarośli.
– Pożar nie został opanowany. Naszym priorytetem jest dziś powstrzymanie jego dalszego rozprzestrzeniania się na zboczach gór – przekazał prefekt departamentu Pierre Regnault de la Mothe podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Ogień pojawił się w rejonie miejscowości Trevillach i od sobotniego wieczoru gwałtownie się rozprzestrzenia. Sytuację dodatkowo pogarszają wysokie temperatury, susza oraz silne wiatry, które utrudniają działania strażaków i powodują szybkie przemieszczanie się frontu ognia.
W niedzielę władze podjęły decyzję o masowej ewakuacji mieszkańców zagrożonych terenów. Swoje domy musiało opuścić około 10 tys. osób. Lokalne służby zaapelowały, by nie wracać do ewakuowanych miejscowości – nawet w celu zabrania rzeczy osobistych – ponieważ obecność cywilów utrudnia działania ratownicze.
– Wasza obecność w tych rejonach utrudnia pracę strażakom – podkreślono w komunikatach skierowanych do mieszkańców.
Skutki pożaru odczuwalne są także poza bezpośrednio zagrożonym obszarem. Z powodu sytuacji poniedziałkowy, trzeci etap Tour de France zostanie rozegrany bez udziału publiczności. Decyzja została podjęta ze względów bezpieczeństwa.
Władze rozszerzyły również alerty pogodowe – w niedzielę ostrzeżenia drugiego stopnia objęły kilka departamentów południowej Francji, a w poniedziałek pomarańczowy alert obowiązuje już w 16 regionach. Służby ostrzegają przed wysokim ryzykiem pożarów w związku z utrzymującą się falą upałów.
Strażacy wciąż prowadzą intensywną akcję gaśniczą, starając się zatrzymać żywioł, który w ciągu kilkudziesięciu godzin zmienił rozległe obszary południowej Francji w teren walki z ogniem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze