Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie doszło do kolejnego aktu dewastacji zabytkowych nagrobków. Z grobu ukraińskiego pisarza, poety i naukowca Bohdana Łepkiego skradziono płaskorzeźbę przedstawiającą jego wizerunek. Sprawa została zgłoszona policji, która bada okoliczności zdarzenia.
Informację o zniszczeniu nagrobka przekazał rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj. Jak wynika z ustaleń, z pomnika została wyrwana i skradziona metalowa płyta z wizerunkiem pisarza, a sam nagrobek uległ uszkodzeniu. Zniszczeniu miały ulec również elementy kamienne konstrukcji.
Małopolska policja potwierdziła przyjęcie zgłoszenia w tej sprawie. Funkcjonariusze ustalili, że do zdarzenia mogło dojść w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Na miejscu przeprowadzono oględziny, które potwierdziły kradzież elementu nagrobka.
Jak przekazała policja, nie jest to odosobniony przypadek. W ostatnim czasie na terenie Cmentarza Rakowickiego odnotowano kilkanaście zgłoszeń dotyczących kradzieży lub uszkodzeń nagrobków. Z nekropolii znikają głównie elementy metalowe, takie jak krzyże, tabliczki czy drobne figury.
Bohdan Łepki był wybitnym ukraińskim poetą, prozaikiem i profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Żył w latach 1872–1941 i jest uznawany za jedną z ważnych postaci literatury ukraińskiej przełomu XIX i XX wieku.
Cmentarz Rakowicki, założony w 1803 roku, należy do najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych nekropolii w Krakowie. Spoczywają tam przedstawiciele świata kultury, nauki, działacze społeczni i polityczni, a także uczestnicy powstań narodowych oraz obu wojen światowych.
Policja prowadzi dalsze czynności mające na celu ustalenie sprawców kradzieży i zabezpieczenie terenu cmentarza przed kolejnymi aktami wandalizmu.
PAP, opr. tom
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze