Rząd nie zmienia stanowiska w sprawie przyszłorocznych podwyżek dla pracowników państwowej sfery budżetowej. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ujawniło, ile kosztowałoby zwiększenie wynagrodzeń o więcej niż proponowane 3 proc. Wyliczenia pokazują, że każda dodatkowa podwyżka oznaczałaby wielomiliardowe obciążenie dla budżetu państwa.
Rząd podtrzymuje propozycję 3-procentowego wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2027 roku. Jak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów i Gospodarki na interpelację grupy posłów PiS, realizacja takiego rozwiązania pochłonie około 7 mld zł.
Resort przedstawił także szacunki dotyczące wyższych podwyżek. Z dokumentu wynika, że zwiększenie wynagrodzeń o 5 proc. kosztowałoby budżet około 12 mld zł. Gdyby pensje wzrosły o 10 proc., wydatki państwa sięgnęłyby około 24 mld zł, natomiast realizacja postulowanego przez związki zawodowe 15-procentowego wzrostu oznaczałaby koszt rzędu 36 mld zł.
Rządowa propozycja pozostaje jednak znacznie niższa od oczekiwań strony społecznej. Organizacje związkowe reprezentowane w Radzie Dialogu Społecznego domagają się podwyżki wynagrodzeń w budżetówce o co najmniej 15 proc. oraz wzrostu płac w całej gospodarce narodowej o minimum 11 proc.
Rozbieżności dotyczą również wysokości płacy minimalnej. Związki zawodowe proponują, aby minimalne wynagrodzenie wyniosło 5200 zł brutto, podczas gdy rząd zapowiada jego podniesienie do 4950 zł brutto, zgodnie z przyjętym wskaźnikiem wzrostu.
Wiceminister finansów Jurand Drop zwrócił uwagę, że ocena sytuacji płacowej w państwowej sferze budżetowej nie powinna opierać się wyłącznie na wysokości proponowanego wskaźnika podwyżek. Jak podkreślił, należy uwzględniać także rzeczywisty poziom przeciętnych wynagrodzeń oraz ich relację do sytuacji na rynku pracy.
Dyskusja nad wysokością podwyżek będzie kontynuowana w ramach prac Rady Dialogu Społecznego. Na razie jednak stanowiska rządu i związków zawodowych pozostają od siebie bardzo odległe – zarówno w kwestii wynagrodzeń pracowników budżetówki, jak i wysokości przyszłorocznej płacy minimalnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze