Reklama

Polska i Turcja coraz bliżej. Rodzi się nowa oś bezpieczeństwa?

28/07/2026 08:27

Ze względu na wagę poruszanej tematyki dla bezpieczeństwa Polski i całego regionu publikujemy omówienie tez przedstawionych przez Piotra Grochmalskiego. Autor analizuje zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa w NATO i przekonuje, że zacieśnienie współpracy Warszawy z Ankarą może stać się jednym z kluczowych elementów wzmacniających wschodnią flankę Sojuszu.

Według Piotra Grochmalskiego na oczach Europy kształtuje się nowy układ sił w ramach NATO, którego jednym z filarów może stać się strategiczne partnerstwo Polski i Turcji. Autor wskazuje, że działania prezydenta Karola Nawrockiego mają prowadzić do zacieśnienia relacji z Ankarą, która dysponuje – po Stanach Zjednoczonych – jedną z najsilniejszych armii w Sojuszu Północnoatlantyckim.

Grochmalski podkreśla, że współpraca z Turcją nabiera szczególnego znaczenia w czasie zmian zachodzących w europejskim systemie bezpieczeństwa. Jego zdaniem Ankara odgrywa coraz większą rolę zarówno na Morzu Czarnym, jak i na południowo-wschodniej flance NATO, a jej potencjał wojskowy oraz rozwinięty przemysł obronny czynią z niej jednego z najważniejszych partnerów dla państw regionu.

Reklama

Autor zwraca uwagę, że podczas ćwiczeń NATO STEADFAST DART tureckie siły stanowiły znaczącą część komponentu wojsk szybkiego reagowania. W jego ocenie pokazuje to gotowość Ankary do odgrywania jeszcze większej roli w strukturach Sojuszu, szczególnie w kontekście przyszłego dowodzenia siłami Allied Reaction Force.

Polska i Turcja mają wspólne interesy

W analizie wskazano, że oba państwa konsekwentnie zwiększają wydatki na obronność, rozwijają własne przemysły zbrojeniowe oraz modernizują swoje armie. Zdaniem Grochmalskiego stwarza to szansę nie tylko na współpracę wojskową, ale także na wspólne projekty przemysłowe i technologiczne.

Reklama

Autor podkreśla również znaczenie geograficznego położenia obu krajów. Polska odpowiada za bezpieczeństwo północno-wschodniej flanki NATO, natomiast Turcja kontroluje strategiczny obszar Morza Czarnego oraz cieśniny Bosfor i Dardanele, mające kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Europy.

Zmiana kursu Ankary

Jednym z głównych wątków tekstu jest ewolucja tureckiej polityki zagranicznej. Grochmalski przekonuje, że choć jeszcze kilka lat temu Ankara próbowała prowadzić politykę balansowania pomiędzy Rosją a Zachodem, obecnie coraz wyraźniej wzmacnia współpracę z państwami NATO.

Reklama

Autor przywołuje opinie ekspertów, według których Turcja nie rezygnuje z własnych ambicji geopolitycznych, ale dostrzega, że realizacja strategicznych interesów wymaga silnego zakotwiczenia w strukturach euroatlantyckich. Wskazuje m.in. na ograniczanie zależności energetycznej od Rosji, rozwój współpracy z państwami NATO oraz zmianę podejścia do bezpieczeństwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Kontynuacja wcześniejszej polityki

Grochmalski przypomina również, że zbliżenie Polski i Turcji nie jest nową koncepcją. W jego ocenie fundamenty takiej współpracy budowali już prezydenci Lech Kaczyński i Andrzej Duda, którzy wielokrotnie spotykali się z tureckimi przywódcami i opowiadali się za silniejszym związaniem Ankary z Zachodem.

Reklama

Autor uważa, że obecnie pojawia się wyjątkowe „okno możliwości”, które może przełożyć się na budowę nowej osi współpracy obejmującej obszar od Bałtyku po Morze Czarne. Jego zdaniem partnerstwo Polski i Turcji mogłoby wzmocnić zarówno bezpieczeństwo regionu, jak i pozycję obu państw w strukturach NATO.

Jednocześnie Grochmalski zaznacza, że rozwój takiego partnerstwa będzie wymagał aktywnej dyplomacji oraz długofalowej współpracy politycznej, wojskowej i gospodarczej. W jego ocenie zmieniająca się sytuacja międzynarodowa sprawia, że relacje Warszawy i Ankary mogą w najbliższych latach nabrać jeszcze większego znaczenia dla bezpieczeństwa Europy.

Źródło: Niezależna.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości