Reklama

Śmierć 14-letniej Natalii w Andrychowie. Policjanci staną przed sądem

We wrześniu przed Sądem Rejonowym w Wadowicach rozpocznie się proces trzech policjantów oskarżonych o niedopełnienie obowiązków podczas poszukiwań 14-letniej Natalii. Dziewczynka zmarła w listopadzie 2023 roku z powodu wychłodzenia organizmu, po tym jak została znaleziona w stanie głębokiej hipotermii w centrum Andrychowa.

7 września przed Sądem Rejonowym w Wadowicach rozpocznie się proces trzech funkcjonariuszy, którzy zdaniem prokuratury nie wykonali wszystkich niezbędnych czynności po zgłoszeniu zaginięcia 14-letniej Natalii z Andrychowa.

Akt oskarżenia przeciwko dwóm policjantom z komisariatu w Andrychowie oraz funkcjonariuszowi z Kęt został skierowany do sądu w czerwcu – poinformowała krakowska prokuratura okręgowa.

Śledczy zarzucają policjantom niedopełnienie obowiązków służbowych oraz nieumyślne narażenie życia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Według prokuratury funkcjonariusze po otrzymaniu informacji o zaginięciu nastolatki nie podjęli działań, do których byli zobowiązani.

Reklama

Jak ustalono, policjanci mieli przyjąć niewłaściwy sposób prowadzenia poszukiwań. Nie skierowali patroli w teren i nie zlecili natychmiastowej lokalizacji telefonu komórkowego dziewczynki.

Tragiczny finał poszukiwań

Do tragedii doszło 28 listopada 2023 roku. 14-letnia Natalia wyszła rano do szkoły. Tego dnia panował silny mróz. W drodze źle się poczuła i zadzwoniła do ojca, informując, że nie wie, gdzie się znajduje. Później przestała odbierać telefon.

Ojciec zawiadomił policję. Dziewczynka została odnaleziona dopiero około godziny 13 przez znajomego rodziny. Siedziała przy jednym z supermarketów w centrum Andrychowa, około pół kilometra od komisariatu.

Reklama

Nastolatka trafiła do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie w stanie ciężkiej hipotermii. Lekarze walczyli o jej życie, jednak zmarła następnego dnia.

Biegli ustalili później, że Natalia miała także problemy zdrowotne – stwierdzono u niej m.in. obrzęk mózgu spowodowany masywnym krwawieniem śródmózgowym.

Policjanci nie przyznają się do winy

Oskarżeni funkcjonariusze nie przyznali się do zarzutów. Za niedopełnienie obowiązków i narażenie dziecka na utratę życia grozi im do trzech lat więzienia.

W toku śledztwa zarzuty usłyszał jeszcze jeden policjant z Andrychowa, jednak materiały dotyczące jego sprawy zostały wyłączone do osobnego postępowania.

Reklama

Były też postępowania dyscyplinarne

Po śmierci Natalii policja przeprowadziła kilka postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy. Jeden z policjantów z komisariatu w Kętach dobrowolnie poddał się karze i otrzymał naganę.

Konsekwencje ponieśli także niektórzy funkcjonariusze z Andrychowa i Wadowic. W części spraw stwierdzono nieprawidłowości, w innych policjanci zostali uniewinnieni lub odstąpiono od wymierzenia kary.

Sprawa śmierci 14-letniej Natalii wywołała ogromne emocje w całym kraju i stała się przedmiotem dyskusji na temat procedur dotyczących poszukiwania osób zaginionych, szczególnie dzieci i osób znajdujących się w sytuacji zagrożenia życia.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości