Reklama

Symboliczny dzień w Rzymie. Papież Leon XIV z nieoczywistą wizytą w rocznicę USA

W dniu 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych papież Leon XIV spotkał się w Rzymie z amerykańskim ambasadorem przy Stolicy Apostolskiej. Wizyta miała wyjątkowy wymiar symboliczny, łącząc jego amerykańskie korzenie z funkcją biskupa Rzymu.

Papież Leon XIV odwiedził w sobotę w Rzymie ambasadora Stanów Zjednoczonych przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch – poinformowało watykańskie biuro prasowe. Spotkanie odbyło się w szczególnym dniu, kiedy przypadała 250. rocznica ogłoszenia Deklaracji Niepodległości USA.

Jak podkreślają media watykańskie, wizyta miała wyraźny wymiar symboliczny. Leon XIV, pochodzący z Chicago pierwszy papież o amerykańskich korzeniach, spotkał się z przedstawicielem kraju, z którego się wywodzi, już jako zwierzchnik Kościoła katolickiego.

Reklama

Informację jako pierwsza podała włoska telewizja RAI, a później potwierdziło ją oficjalnie biuro prasowe Watykanu. Ambasada USA przy Stolicy Apostolskiej opublikowała na platformie X słowa ambasadora, który określił spotkanie jako wyjątkowy moment i podkreślił zaszczyt wynikający z możliwości świętowania rocznicy z „rodakiem z Ameryki i biskupem Rzymu”.

Brian Burch, mianowany na stanowisko przez prezydenta Donald Trump w 2024 roku, złożył listy uwierzytelniające papieżowi we wrześniu 2025 roku. Pochodzi z Arizony i jest ojcem dziewięciorga dzieci.

Reklama

Wcześniej tego samego dnia papież odwiedził Lampedusę – włoską wyspę będącą jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli kryzysu migracyjnego w Europie. Podczas wizyty oddał hołd migrantom, którzy zginęli podczas przeprawy przez Morze Śródziemne, oraz odprawił mszę, w której uczestniczyło około czterech tysięcy osób.

Dwie wizyty – na Lampedusie i w amerykańskiej ambasadzie – nadały sobocie w Rzymie wyjątkowy, wielowymiarowy charakter, łączący refleksję nad współczesnymi kryzysami z symboliką historyczną i dyplomatyczną.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości