Dyslokacja żołnierzy USA z Jasionki jest zapowiedzią generalnej zmiany obecności armii amerykańskiej w Europie, szczególnie sił lądowych - ocenił Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i obszarów postsowieckich, Strategy & Future. Dodał, że USA koncentrują się na rejonie Indo-Pacyfiku.
Dowództwo armii USA w Europie i Afryce (USAREUR-AF) ogłosiło w poniedziałek planową relokację amerykańskiego personelu i sprzętu wojskowego z podrzeszowskiego lotniska w Jasionce do innych miejsc w Polsce. Jak wskazano w komunikacie, decyzja ma na celu m.in. optymalizację wysiłku ponoszonego przez amerykańskie wojsko i "odzwierciedla miesiące ocen i planowania", które przeprowadzono w koordynacji z polskimi gospodarzami i innymi sojusznikami z NATO.