Reklama

Belgrad sparaliżowany przez protesty. Doszło do starć z policją

Tysiące ludzi wyszły na ulice stolicy Serbii

W Belgradzie odbyły się jedne z największych demonstracji w Serbii od wielu lat. Według niezależnych organizacji w protestach mogło uczestniczyć nawet od 180 do 190 tysięcy osób. Demonstranci domagali się przede wszystkim przedterminowych wyborów parlamentarnych oraz rozliczenia władz za działania państwa po tragedii w Nowym Sadzie.

Protest rozpoczął się na placu Slavija w centrum miasta. W wydarzeniu udział brali między innymi studenci, przedstawiciele środowisk akademickich, nauczyciele oraz obywatele sprzeciwiający się polityce władz Serbii. Manifestacja odbywała się pod hasłem „Studenci zwyciężają”.

Reklama

Starcia po zakończeniu demonstracji

Po zakończeniu głównej części protestu sytuacja w mieście stała się bardzo napięta. W rejonie Parku Pionirskiego doszło do starć pomiędzy częścią demonstrantów a policją. Według relacji mediów w stronę funkcjonariuszy rzucano butelki, race i inne przedmioty. Policja odpowiedziała użyciem gazu łzawiącego i rozpoczęła zatrzymania uczestników zamieszek.

Serbskie służby poinformowały o zatrzymaniu 23 osób. W wyniku starć rannych zostało także kilku policjantów.

Protesty po tragedii w Nowym Sadzie

Obecna fala demonstracji trwa w Serbii od końca 2024 roku i związana jest z katastrofą budowlaną na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie, gdzie zginęło 16 osób. Protestujący oskarżają władze o korupcję oraz zaniedbania, które – ich zdaniem – miały doprowadzić do tragedii.

Reklama

W ostatnich miesiącach protesty w Serbii regularnie przyciągają dziesiątki tysięcy ludzi i stają się coraz większym wyzwaniem dla władz w Belgradzie.

Źródło: Interia Wydarzenia
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama