Wieczorna interwencja w Gdyni zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny podejrzanego o znęcanie się nad psem. Zgłoszenie dotyczyło sytuacji, w której właściciel miał bić zwierzę łopatą do odśnieżania. Na miejscu policjanci przerwali agresję, a przestraszony pies został przekazany pod opiekę schroniska „Ciapkowo”, gdzie zapewniono mu pomoc weterynaryjną.
Zawiadomienie trafiło do Komisariatu Policji w Gdyni–Oksywiu w późnych godzinach wieczornych. Według relacji świadków mężczyzna, odśnieżając ulicę, okładał swojego psa łopatą. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, mieli potwierdzić ten przebieg zdarzeń w rozmowach ze świadkami i podjąć natychmiastowe działania, by nie doszło do dalszej eskalacji przemocy.
Policja informuje, że właściciel zwierzęcia w trakcie interwencji zachowywał się agresywnie: nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, miał krzyczeć i nie współpracować z patrolem. Te okoliczności były jednym z powodów podjęcia zdecydowanych działań na miejscu.
Pies wabi się Bambi. W policyjnym opisie podkreślono, że zwierzę było „wyraźnie przestraszone” i nie reagowało na nawoływania właściciela. Ze względu na jego dobro czworonóg został przekazany pracownikom gdyńskiego schroniska „Ciapkowo”, gdzie zapewniono mu opiekę weterynaryjną oraz odpowiednie warunki bytowe.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu, gdzie przeprowadzono z nim czynności procesowe. Jak podano, usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci wskazują również, że ustalają, czy do niewłaściwego traktowania psa mogło dochodzić już wcześniej.
red.oprac.al
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze