Karol Nawrocki z kolejnym sondażowym rekordem. Parlament ma znacznie większy problem
Notowania Karola Nawrockiego wyraźnie idą w górę. Najnowsze badanie CBOS pokazuje, że prezydent osiągnął najlepszy wynik od początku swojej kadencji, a wzrost poparcia nie jest już jedynie niewielkim miesięcznym wahaniem. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja parlamentu. Oceny pracy Sejmu i Senatu spadły do najniższego poziomu od roku.
W lipcu działalność Karola Nawrockiego pozytywnie oceniło 56 proc. uczestników badania. To wynik o 5 punktów procentowych lepszy niż miesiąc wcześniej i aż o 10 punktów wyższy niż w maju. Jednocześnie zmniejszyła się grupa osób niezadowolonych z pracy głowy państwa. Negatywną opinię wyraziło 37 proc. ankietowanych, podczas gdy 7 proc. nie potrafiło jednoznacznie ocenić działalności prezydenta.
Dane z ostatnich miesięcy pokazują wyraźny trend. CBOS zwraca uwagę, że już drugi miesiąc z rzędu zmiany w ocenach prezydentury są większe niż typowe wahania obserwowane pomiędzy kolejnymi badaniami. Może to świadczyć o stopniowym umacnianiu się społecznego poparcia dla Karola Nawrockiego.
Najbardziej przychylni prezydentowi pozostają wyborcy ugrupowań prawicowych. Dobre oceny częściej wystawiają mu sympatycy PiS i obu Konfederacji, mieszkańcy wsi, młodzi mężczyźni oraz osoby deklarujące niższe dochody.
Po przeciwnej stronie znajdują się przede wszystkim wyborcy Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Krytyczne opinie częściej pojawiają się również wśród osób, które w drugiej turze wyborów prezydenckich poparły Rafała Trzaskowskiego, a także mieszkańców dużych miast i respondentów o najwyższych dochodach.
O ile prezydent może mieć powody do zadowolenia, o tyle najnowsze wyniki są znacznie mniej korzystne dla Sejmu. Pozytywnie jego działalność ocenia obecnie 27 proc. badanych. To o 3 punkty procentowe mniej niż w czerwcu.
Jednocześnie do 58 proc. wzrósł odsetek osób krytycznie oceniających pracę izby niższej parlamentu. Oznacza to, że negatywne opinie są obecnie ponad dwukrotnie częstsze niż pozytywne. Kolejne 15 proc. respondentów nie ma w tej sprawie jednoznacznego zdania.
Podziały w ocenach Sejmu wyraźnie pokrywają się z politycznymi sympatiami Polaków. Lepsze noty wystawiają parlamentowi przede wszystkim wyborcy KO i Nowej Lewicy, osoby o poglądach lewicowych, mieszkańcy największych miast oraz respondenci z wyższym wykształceniem i lepszą sytuacją materialną.
Znacznie bardziej krytyczni są natomiast sympatycy PiS, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej. Negatywne oceny częściej pojawiają się również wśród osób w wieku od 25 do 34 lat, respondentów z wykształceniem zasadniczym zawodowym oraz osób o niższych dochodach.
Pogorszyły się także notowania Senatu, choć zmiany są nieco mniejsze niż w przypadku Sejmu. Dobrze działalność izby wyższej parlamentu ocenia 31 proc. uczestników badania, czyli o 2 punkty procentowe mniej niż miesiąc wcześniej.
Jednocześnie 43 proc. ankietowanych wystawia Senatowi ocenę negatywną. To wzrost o 2 punkty procentowe. Stosunkowo duża pozostaje również grupa osób, które nie mają wyrobionej opinii na temat działalności tej izby — odpowiedź „trudno powiedzieć” wskazało 26 proc. respondentów.
Lipcowe wyniki pokazują więc dwa zupełnie odmienne kierunki zmian. Karol Nawrocki osiąga najlepsze notowania od początku swojej prezydentury i drugi miesiąc z rzędu wyraźnie poprawia swój wynik. W tym samym czasie obie izby parlamentu mierzą się ze spadkiem społecznego zaufania. Według danych CBOS oceny zarówno Sejmu, jak i Senatu są obecnie najniższe od roku.
Badanie przeprowadzono w dniach od 2 do 12 lipca 2026 roku na grupie 938 osób. Respondenci uczestniczyli w sondażu poprzez wywiady bezpośrednie, telefoniczne oraz ankiety internetowe.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze