Reklama

Polityczna układanka w PiS. Na Nowogrodzkiej trwa seria kluczowych spotkań

21/07/2026 14:31

Czy Mateusz Morawiecki i grupa kilkudziesięciu posłów opuszczą Prawo i Sprawiedliwość? To pytanie od kilku dni elektryzuje polityczne kuluary. Przy Nowogrodzkiej trwają rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z ważnymi politykami partii, ale prezes PiS – jak wynika z nieoficjalnych informacji – nadal nie podjął ostatecznej decyzji. Termin ultimatum dla członków stowarzyszenia Rozwój Plus mija w czwartek wieczorem.

W Prawie i Sprawiedliwości trwa nerwowe oczekiwanie na rozstrzygnięcie sporu wokół Mateusza Morawieckiego i grupy polityków skupionych wokół stowarzyszenia Rozwój Plus. Choć jeszcze kilka dni temu publiczna wymiana zdań między przedstawicielami różnych frakcji partii sugerowała rychłe przesilenie, na razie do formalnego rozłamu nie doszło.

Kluczową rolę w całej sprawie odgrywa Jarosław Kaczyński. Prezes PiS prowadzi serię rozmów przy ulicy Nowogrodzkiej, gdzie spotyka się z politykami partii i analizuje możliwe scenariusze. Wśród zaproszonych mieli znaleźć się m.in. Jacek Sasin, Tobiasz Bocheński, Marcin Ociepa, Anna Krupka, Patryk Jaki czy Przemysław Czarnek.

Reklama

Według nieoficjalnych informacji Kaczyński ma pozostawiać swoim rozmówcom różne sygnały dotyczące przyszłości konfliktu. Część polityków ma odbierać jego stanowisko jako zapowiedź zdecydowanych działań wobec osób rozważających odejście, inni wskazują, że prezes szuka możliwości porozumienia i uniknięcia podziału.

Na razie nie zapadła decyzja dotycząca ewentualnego odejścia Mateusza Morawieckiego oraz około 40 parlamentarzystów. Wiele zależy od tego, czy dojdzie do bezpośredniej rozmowy byłego premiera z prezesem PiS. Jak przekazał rzecznik partii Rafał Bochenek, takie spotkanie nie jest obecnie zaplanowane, choć nie zostało wykluczone.

Reklama

Sam Mateusz Morawiecki we wtorek zabrał głos w sprawie sytuacji. W swoim oświadczeniu podkreślił, że pozostaje w Prawie i Sprawiedliwości i chce działać w ramach obecnego obozu politycznego. Zaznaczył jednocześnie, że partia może skupiać różne środowiska i nie wszyscy jej przedstawiciele muszą komunikować się w identyczny sposób.

Słowa byłego premiera pozytywnie ocenił Przemysław Czarnek. Polityk podkreślił, że jedność ugrupowania jest ważna, a obecność różnych nurtów w ramach PiS może być wartością. Jednocześnie zaznaczył, że osoby chcące opuścić partię powinny podjąć decyzję szybko i jasno ją zakomunikować.

Reklama

Ostateczny termin dla członków stowarzyszeń działających w ramach PiS upływa w czwartek. Do tego czasu politycy mają zdecydować, czy pozostają w strukturach partii, czy wybierają własną drogę polityczną. Na razie jednak scenariusz rozłamu pozostaje otwarty.

Źródło: wp.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości