Zakończył się pierwszy etap największego w historii Polski programu modernizacji armii finansowanego z unijnego mechanizmu SAFE. Do krajowych zakładów trafi około 120 miliardów złotych na produkcję i dostawy sprzętu wojskowego – od bojowych wozów piechoty po systemy cyberbezpieczeństwa. Kolejne miliardy mają zostać wydane we współpracy z zagranicznymi partnerami.
Polska wchodzi w nową fazę modernizacji sił zbrojnych. W ramach unijnego programu SAFE zakończono pierwszy etap podpisywania kontraktów, które mają wzmocnić krajowy przemysł obronny i znacząco zwiększyć zdolności Wojska Polskiego. Łączna wartość zamówień realizowanych w tym etapie sięga około 120 miliardów złotych.
Program SAFE, w którym Polska jest największym beneficjentem, przewiduje dla naszego kraju pulę około 43,7 miliarda euro w formie europejskich pożyczek. Środki te mają zostać przeznaczone przede wszystkim na inwestycje w obronność i zakupy sprzętu wojskowego. Jak podkreślają przedstawiciele rządu, część funduszy pierwotnie planowanych dla służb MSWiA zostanie przesunięta z resortu obrony, co pozwoli na szersze wykorzystanie środków.
Pierwszy etap programu obejmował tzw. model „single procurement”, czyli zakupy realizowane na potrzeby własnych sił zbrojnych. W jego ramach Agencja Uzbrojenia podpisała dziesiątki umów z polskimi producentami. Wiele z nich dotyczy nowego sprzętu, ale część obejmuje także refinansowanie już zawartych kontraktów, co pozwala uwolnić środki MON.
Warunkiem finansowania w ramach SAFE jest dostawa zamówionego sprzętu najpóźniej do 2030 roku.
Największym beneficjentem krajowych kontraktów została Huta Stalowa Wola, do której trafi około połowy z 120 miliardów złotych. W sobotę podpisano tam pakiet umów obejmujący kluczowe systemy uzbrojenia dla Wojska Polskiego.
Wśród nich znajdują się m.in.:
Istotną częścią programu są także kontrakty amunicyjne. Konsorcjum PGZ-Amunicja otrzyma ponad 13 miliardów złotych na produkcję setek tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm – kluczowego standardu NATO.
W Bydgoszczy spółka Belma zrealizuje zamówienia o wartości około 2 miliardów złotych, obejmujące systemy minowania, ładunki wybuchowe i miny przeciwpancerne.
Z kolei sektor cyberbezpieczeństwa otrzyma około 3 miliardów złotych. Umowy podpisane w Legionowie obejmują m.in. szyfrowanie postkwantowe, systemy kryptograficzne, mobilne laboratoria cyberbezpieczeństwa oraz bezpieczną wymianę danych dla wojska.
Duży nacisk położono również na bezzałogowe systemy walki. Grupa WB otrzyma kontrakty o wartości około 12 miliardów złotych na dostawy:
Do wojska trafią także nowe rozpoznawcze transportery Kleszcz, terminale satelitarne oraz setki tysięcy hełmów i kamizelek kuloodpornych.
Marynarka Wojenna zyska dwa nowe okręty hydrograficzne, a lotnictwo – w kolejnych etapach programu – ma zostać wyposażone m.in. w powietrzne tankowce.
Łącznie w ramach pierwszego etapu podpisano 62 kontrakty o wartości około 120 miliardów złotych. W kolejnych miesiącach Polska przejdzie do drugiej fazy programu SAFE, obejmującej wspólne zakupy z partnerami zagranicznymi – m.in. z państwami skandynawskimi, Grecją i Kanadą.
Jak zapowiadają przedstawiciele rządu, będą to przede wszystkim systemy, których nie da się obecnie produkować w kraju – w tym m.in. powietrzne tankowce, kluczowe dla operacyjności polskiego lotnictwa.
Program SAFE w skali całej Unii Europejskiej przewiduje 150 miliardów euro na wzmocnienie obronności państw członkowskich. Polska, z pulą 43,7 miliarda euro, jest jego największym beneficjentem.
Pierwsza transza środków – ponad 6 miliardów euro – trafiła już na konto zarządzane przez Bank Gospodarstwa Krajowego.
Zakontraktowany sprzęt ma stopniowo trafiać do Wojska Polskiego do 2030 roku, tworząc jeden z największych programów modernizacyjnych w historii polskich sił zbrojnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze