Polska dołącza do grona państw, które będą współtworzyć europejskie zaplecze dla jednego z najważniejszych systemów obrony powietrznej świata. W Ankarze podpisano porozumienie z udziałem Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Holandii i Szwecji dotyczące utworzenia centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. To krok, który ma przyspieszyć naprawy, zwiększyć dostępność rakiet i wzmocnić bezpieczeństwo Europy.
Podczas szczytu NATO w Ankarze Polska podpisała porozumienie z USA, Niemcami, Holandią i Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 MSE, wykorzystywanych przez systemy obrony przeciwlotniczej Patriot.
O zawarciu porozumienia poinformował we wtorek wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków – przekazał szef MON.
Porozumienie dotyczy pocisków PAC-3 MSE produkowanych przez amerykański koncern Lockheed Martin. Są to najnowocześniejsze rakiety przechwytujące wykorzystywane przez systemy Patriot, które chronią przestrzeń powietrzną wielu państw NATO oraz są używane przez Ukrainę do odpierania rosyjskich ataków rakietowych.
Do tej pory serwis i produkcja tych pocisków były realizowane wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Nowe europejskie centrum ma skrócić czas napraw, usprawnić logistykę oraz zwiększyć dostępność rakiet dla państw sojuszniczych.
Decyzja zapadła w momencie, gdy zapotrzebowanie na pociski Patriot gwałtownie rośnie. Wpływ na to mają zarówno trwająca wojna w Ukrainie, jak i napięcia na Bliskim Wschodzie, gdzie systemy Patriot są intensywnie wykorzystywane do przechwytywania rakiet i dronów.
Obecnie zakłady Lockheed Martin produkują około 600 pocisków PAC-3 rocznie. Firma zapowiedziała jednak zwiększenie produkcji do około 2 tys. rakiet rocznie w ciągu najbliższych siedmiu lat.
Jak podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz, celem Polski nie jest wyłącznie zakup nowoczesnego uzbrojenia, ale także udział w jego produkcji i obsłudze.
– Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci zdolności obronne, udowadniamy, jak bardzo się mylą – zaznaczył minister.
Już wcześniej szef MON informował, że Polska jest jednym z krajów branych pod uwagę jako potencjalna lokalizacja przyszłej produkcji pocisków PAC-3 oraz rakiet do systemów HIMARS.
System Patriot stanowi obecnie najważniejszy element najwyższej warstwy polskiej obrony przeciwlotniczej w ramach programu „Wisła”. Polska zamówiła osiem baterii tych systemów, a pierwsze z nich osiągnęły pełną gotowość operacyjną pod koniec ubiegłego roku.
Patriot uznawany jest za jeden z najskuteczniejszych systemów obrony powietrznej na świecie. Jego radar może wykrywać cele z odległości przekraczającej 150 kilometrów i jednocześnie naprowadzać rakiety na wiele zagrożeń.
Podpisane w Ankarze porozumienie może być kolejnym krokiem do zwiększenia udziału europejskich państw – w tym Polski – w budowaniu własnych zdolności przemysłowych i wzmacnianiu bezpieczeństwa całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze