Reklama

Polska aktywistka zamordowana w Ekwadorze. Znamy wstępny raport z sekcji zwłok

Przełom w sprawie śmierci Moniki Silvy-Koniuszek w Ekwadorze. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie otrzymała wstępny raport z sekcji zwłok, z którego wynika, że polska aktywistka zginęła w wyniku działania osób trzecich. Kobieta od miesięcy alarmowała, że otrzymuje groźby związane ze swoją działalnością przeciwko korupcji.

Śmierć Moniki Silvy-Koniuszek w Ekwadorze była wynikiem przestępstwa – wynika ze wstępnego raportu z sekcji zwłok, który trafił do polskich śledczych. Dokument został przekazany Prokuraturze Okręgowej w Olsztynie za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych.

– Wstępny raport z sekcji zwłok wskazuje, że śmierć pokrzywdzonej była wynikiem celowego działania osób trzecich – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.

Śledczy nie ujawniają szczegółów dotyczących obrażeń, jakie stwierdzono u kobiety. Jak podkreślają, w sprawie nadal prowadzone są specjalistyczne badania, podobne do tych wykonywanych w Polsce w postępowaniach dotyczących zabójstw.

Reklama

Ciało nadal pozostaje w Ekwadorze

Na obecnym etapie ciało Moniki Silvy-Koniuszek pozostaje do dyspozycji ekwadorskich śledczych, co oznacza, że rodzina nie może jeszcze przeprowadzić pochówku.

Polska prokuratura oczekuje na kolejne materiały z Ekwadoru. Władze tego kraju zadeklarowały przekazywanie dokumentów dotyczących śledztwa. Oprócz raportu z sekcji zwłok do Polski trafiły także inne materiały, których treści śledczy na razie nie ujawniają.

Postępowanie w Polsce zostało wszczęte 12 czerwca przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie. Powodem było ustalenie, że ostatnim miejscem zamieszkania i pobytu kobiety na terenie Polski był obszar właściwości tej jednostki.

Reklama

Aktywistka walczyła z korupcją i mówiła o groźbach

Monika Silva-Koniuszek od ponad dekady mieszkała w Ekwadorze. Była prezeską fundacji La Integridad, w ramach której zajmowała się nagłaśnianiem przypadków domniemanej korupcji i nieprawidłowości przy obrocie nieruchomościami.

Szczególnie interesowała ją sprawa sprzedaży miejskich gruntów w prowincji Santa Elena. Kobieta publicznie wskazywała na możliwe nadużycia lokalnych władz i informowała, że w związku ze swoją działalnością otrzymuje groźby.

8 czerwca została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w miejscowości Montañita. Początkowo pojawiały się informacje sugerujące możliwość samobójstwa. Dzień po odnalezieniu ciała minister spraw wewnętrznych Ekwadoru John Reimberg mówił mediom, że taki scenariusz jest brany pod uwagę.

Reklama

Późniejsze informacje przekazywane przez organizacje praw człowieka, reprezentujące rodzinę kobiety, wskazywały jednak na zabójstwo. O dokładne i przejrzyste wyjaśnienie sprawy apelowały m.in. przedstawicielstwo Unii Europejskiej w Quito oraz Międzyamerykańska Komisja Praw Człowieka.

Dwa śledztwa po śmierci Polki

Sprawę wyjaśniają obecnie zarówno ekwadorscy, jak i polscy śledczy. Strona polska zwróciła się o przekazanie pełnej dokumentacji zgromadzonej przez Prokuraturę Regionu Santa Elena, w tym protokołów oględzin miejsca zdarzenia, przesłuchań świadków oraz opinii biegłych.

Reklama

Śledczy chcą ustalić nie tylko bezpośrednią przyczynę śmierci Moniki Silvy-Koniuszek, ale także odpowiedzieć na pytanie, czy jej działalność społeczna i ujawnianie możliwych nadużyć mogły mieć związek z tragedią.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości