Reklama

Tłumy wymknęły się spod kontroli? Gorący wieczór na Łódź Summer Festival

To miał być wieczór pełen muzycznych emocji, ale dla wielu uczestników zakończył się ogromnym rozczarowaniem. Gdy organizatorzy Łódź Summer Festival ogłosili zamknięcie bram z powodu osiągnięcia limitu osób, część tłumu próbowała siłą dostać się na teren imprezy. Doszło do interwencji policji, a sześć osób zostało zatrzymanych.

Łódź Summer Festival od kilku lat przyciąga setki tysięcy uczestników. W tegorocznym programie znalazły się występy takich artystów jak Timbaland, Natalie Imbruglia, Rudimental czy Sean Paul, a także wielu popularnych polskich wykonawców reprezentujących scenę hip-hopową, popową i rockową. Nic więc dziwnego, że zainteresowanie wydarzeniem ponownie okazało się ogromne.

Już wcześniej uczestnicy zwracali uwagę na trudne warunki panujące na festiwalowych błoniach. Intensywne opady deszczu zamieniły teren koncertów w grzęzawisko, a media społecznościowe zalały nagrania przedstawiające ludzi brodzących po kostki w błocie. Jedni podchodzili do sytuacji z humorem, inni ostro krytykowali organizatorów za niewystarczające przygotowanie terenu oraz utrudnienia dla osób z niepełnosprawnościami.

Reklama

Wieczorem sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta. Organizatorzy poinformowali, że ze względów bezpieczeństwa liczba osób znajdujących się na terenie festiwalu osiągnęła dopuszczalny limit. W związku z tym wejścia zostały czasowo zamknięte. Dla wielu osób, które przez długie godziny czekały w kolejkach, oznaczało to koniec szans na udział w koncertach.

Nie wszyscy zaakceptowali tę decyzję. Według relacji świadków część tłumu próbowała sforsować bramy i przedostać się na teren wydarzenia. Do akcji wkroczyła policja, która zabezpieczała wejścia. Jak poinformowali funkcjonariusze, w ich kierunku rzucano butelki i kamienie. Ostatecznie zatrzymano sześć osób w wieku od 19 do 30 lat.

Reklama

Zdarzenia wywołały falę komentarzy w internecie. Część internautów obwinia organizatorów, wskazując na niedostateczne przygotowanie imprezy do tak dużej frekwencji. Inni podkreślają, że ograniczenie liczby uczestników było konieczne, ponieważ przekroczenie pojemności terenu mogło doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji i utrudnić ewentualną ewakuację. Nie zabrakło również głosów chwalących działania policji i ochrony, które – zdaniem komentujących – postąpiły zgodnie z procedurami, dbając o bezpieczeństwo zgromadzonych.

Źródło: muzyka.interia.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama