Zamaskowani złodzieje w kilka minut wynieśli z Muzeum Lalique’a w Alzacji około 20 wyjątkowych precjozów. Wartość skradzionej kolekcji szacowana jest na kilka milionów euro. Policja analizuje nagrania monitoringu, ale sprawcy wciąż pozostają na wolności.
To miała być jedna z najlepiej chronionych kolekcji sztuki jubilerskiej we Francji. W niedzielny poranek Muzeum Lalique’a w Alzacji padło ofiarą zuchwałej kradzieży. Jak wynika z ustaleń francuskich mediów, zamaskowani sprawcy dostali się do budynku około godziny 5.30, wyłamując drzwi wejściowe.
Złodzieje działali niezwykle szybko. Z muzealnych gablot zniknęło około 20 wyjątkowych obiektów – przede wszystkim biżuteria związana z twórczością René Lalique’a, jednego z najwybitniejszych jubilerów i artystów szkła przełomu XIX i XX wieku.
Według informacji agencji AFP wartość strat może sięgnąć kilku milionów euro. Dokładna wycena skradzionych przedmiotów nadal trwa.
Muzeum poinformowało w mediach społecznościowych, że personel natychmiast zabezpieczył miejsce zdarzenia i zidentyfikował brakujące eksponaty. Policja rozpoczęła analizę nagrań z monitoringu, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu napadu oraz tożsamości sprawców.
René Lalique zapisał się w historii jako twórca wyjątkowych ozdób, które łączyły sztukę jubilerską z eksperymentami w pracy ze szkłem. Jego projekty, powstające w okresie secesji i art déco, do dziś należą do najbardziej cenionych dzieł europejskiego wzornictwa.
Muzeum w Alzacji gromadzi jedną z najważniejszych kolekcji poświęconych jego twórczości. Prezentowane są tam zarówno wyroby jubilerskie, jak i szklane dzieła artystyczne.
Kradzież wywołała szczególne zaniepokojenie we Francji, ponieważ doszło do niej kilka miesięcy po głośnym napadzie na Luwr. W październiku 2025 roku skradziono tam klejnoty koronne o wartości szacowanej na około 88 mln euro. W tamtej sprawie zatrzymano kilka osób, jednak do tej pory nie odzyskano wszystkich zrabowanych przedmiotów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze