Reklama

Bosak o programie SAFE

Sejm przyjął ustawę wdrażającą unijny program SAFE, który pozwoli Polsce korzystać z ok. 43,7 mld euro pożyczek na inwestycje w obronność. Głosowanie wywołało silne podziały – przeciwnicy programu, w tym Konfederacja, podkreślają brak przejrzystości i obawiają się, że środki będą wydawane bez kontroli, głównie na zakup istniejącego sprzętu.

Ustawa o SAFE została przyjęta w piątek 236 głosami „za”, przy 199 przeciwnych i 4 wstrzymujących się. Poparli ją posłowie koalicji rządzącej, przeciw – m.in. Konfederacja i większość posłów PiS. Program zakłada powołanie funduszu zarządzanego przez BGK, który będzie dysponował środkami z unijnego instrumentu SAFE. Pierwsza transza 15 proc. całej kwoty ma trafić do Polski już w połowie marca.

Lider Konfederacji, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, wyraził wątpliwości co do racjonalności zadłużania kraju w ramach programu. – To, co wiemy o SAFE, napawa nas sceptycyzmem. Zbrojenia wspieramy, ale muszą być prowadzone z głową – stwierdził w TVN24. Według niego fundusz nie przyczyni się do rozbudowy przemysłu obronnego, lecz będzie służył głównie zakupom istniejących produktów z krótkim terminem realizacji.

Reklama

Bosak zwrócił także uwagę na potrzebę politycznej kontroli nad wydatkami i przejrzystość planów, które obecnie pozostają tajne. Podobne obawy zgłaszała część posłów PiS, jednak wszystkie poprawki dotyczące większej jawności środków zostały odrzucone podczas głosowań w Sejmie.

Rząd podkreśla, że szybkie wdrożenie SAFE jest kluczowe dla bezpieczeństwa Polski, a fundusz ma być wykorzystywany przede wszystkim przez Ministerstwo Obrony Narodowej, MSWiA oraz resort infrastruktury. Program ma umożliwić sprawne finansowanie projektów związanych z obronnością, przy korzystnym oprocentowaniu pożyczek z UE.

Źródło: PAP Aktualizacja: 16/02/2026 16:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama