To mogło zakończyć się dramatem na jednej z głównych ulic Elbląga. W nocy z 5 na 6 kwietnia na ul. Browarnej ktoś celowo rozkładał opony na jezdni, tworząc niebezpieczną przeszkodę dla kierowców. Po apelu służb sprawca sam zgłosił się do Straży Miejskiej w Elblągu. Został ukarany mandatami przez straż miejską i policję.
Do incydentu doszło chwilę po północy z 5 na 6 kwietnia. Jak poinformowała Straż Miejska w Elblągu, mężczyzna poruszający się białym Audi rozkładał opony na trzech pasach ruchu przy ul. Browarnej. W ocenie służb nie było to działanie przypadkowe, lecz świadome stwarzanie zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego.
Sytuacja była tym bardziej niebezpieczna, że na drodze pojawiła się przeszkoda, której kierowcy mogli nie zauważyć w porę. Z relacji straży miejskiej wynika, że gdy inni użytkownicy drogi usuwali opony z jezdni, mężczyzna miał wracać i ponownie ustawiać je na pasach ruchu.
Straż Miejska w Elblągu podkreśliła, że takie zachowanie mogło doprowadzić do bardzo poważnego wypadku. W opublikowanej informacji służby nie miały wątpliwości, że zagrożone było bezpieczeństwo niczego nieświadomych kierowców.
W ocenie funkcjonariuszy był to czyn, który mógł skończyć się tragedią. Zagrożenie dotyczyło nie tylko uszkodzenia pojazdów, ale również zdrowia i życia osób poruszających się tą trasą.
W najnowszej aktualizacji Straż Miejska w Elblągu poinformowała, że po publikacji apelu sprawca sam zgłosił się do strażników miejskich. To zakończyło poszukiwania osoby odpowiedzialnej za nocne zdarzenie na ul. Browarnej.
Mężczyzna został ukarany mandatami karnymi. Straż Miejska w Elblągu nałożyła na niego mandat w wysokości 500 zł za zanieczyszczenie miejsca publicznego. Z kolei Komenda Miejska Policji w Elblągu ukarała go mandatem w wysokości 2500 zł za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Nagłośniona przez służby sprawa odbiła się szerokim echem, bo dotyczyła zachowania, które mogło mieć wyjątkowo groźne skutki. Rozkładanie opon na trzech pasach ruchu w nocy stworzyło realne niebezpieczeństwo dla osób przejeżdżających ul. Browarną.
Interwencja innych kierowców, którzy usuwali przeszkody z jezdni, zapobiegła dalszemu zagrożeniu. Ostatecznie sprawca poniósł konsekwencje, ale sam charakter zdarzenia pokazuje, jak niewiele brakowało, by nocny incydent w Elblągu skończył się znacznie poważniej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze